Radca prawny obsługuje podmiot, a nie pojedynczą sprawę. Umowa o świadczenie usług, opinia o ryzyku w kontrakcie, regulamin, uchwała wspólników, negocjacje z kontrahentem, postępowanie przed sądem gospodarczym. Błąd w umowie wychodzi po latach, przy sporze albo przy kontroli. Dlatego pytam, kogo obsługujesz i czy pracujesz w ramach jednej organizacji, czy dla wielu zleceniodawców.
Umowa jest dokumentem, który najczęściej wraca jako dowód. Klauzula przeniesiona z innego wzoru, brak zapisu o karze, wadliwy mechanizm waloryzacji albo odesłanie do przepisu, który zmienił treść, to błędy widoczne dopiero przy sporze. Klient ocenia skutek w pieniądzach. W OWU sprawdzam, czy przygotowanie umowy i jej negocjowanie są w definicji czynności, bo część umów rozdziela te etapy.
Opinia pisemna ma inny ciężar niż rozmowa. Zawiera wniosek, na którym ktoś opiera decyzję: podział zysku, zakup udziałów, zwolnienie pracownika, zmianę modelu rozliczeń. Gdy wniosek okazuje się błędny, zarzut dotyczy nie tylko treści, ale też zakresu pytania, na które odpowiadałeś. Pytam, czy opinia ma formę pisemną i czy wskazuje założenia, bo polisa działa w granicach czynności, które da się opisać.
Obsługa podmiotu to także praca w zespole. Radca zatrudniony w firmie działa w strukturze, w której decyzje podejmuje zarząd, a dostęp do dokumentów mają działy. Spór o to, kto zawinił, bywa sporem wewnętrznym. Przepisy o pracy rozkładają odpowiedzialność za pracownika na pracodawcę, ale to nie zamyka pytania o własną polisę.
Pytam, czy pracujesz na etacie, w kancelarii czy w spółce, bo od tego zależy, kto jest ubezpieczającym i kogo chroni umowa.
Polisę OC warto mieć, bo błąd w umowie albo w opinii działa długo i w wielu miejscach naraz. Wymóg bywa zapisany w przepisie, w umowie z podmiotem albo w regulaminie izby, do której należysz, a przepisy i wymogi podmiotów się zmieniają. Zakres, termin i sumę czytasz w OWU i w umowie, nie w jednym zdaniu z ogłoszenia.
Spełnienie wymogu sprawdza okręgowa izba na podstawie okazanej polisy, więc pytanie o polisę pada na początku rozmowy. Przy pracy w zespole ustalam, kogo ma chronić umowa.
Różnica wobec adwokata jest praktyczna. Adwokat występuje w sprawach karnych i rodzinnych, radca obsługuje przede wszystkim podmioty i obrót gospodarczy, choć granice się zacierają. Dla OC ważniejsze jest to, że każdy z tych zawodów ma własne przepisy i własny organ kontroli. Umowa napisana pod adwokata nie opisze pracy radcy i odwrotnie.
W OWU czytam definicję czynności, krąg osób objętych ochroną, sumy oraz wyłączenia. Osobno patrzę na szkody sprzed zawarcia umowy i na roszczenie zgłoszone po jej końcu. Pytam też o pracę dla podmiotów powiązanych, bo konflikt interesów i spór o zakres obsługi bywają wyłączone.
Umowa ramowa o obsługę prawną wyznacza rytm współpracy. Radca dostaje sprawy wtedy, gdy ktoś w firmie zgłosi problem, a nie wtedy, gdy jest na nie czas. Kolejka, priorytet i brak informacji o terminie to źródła zarzutów, które nie dotyczą treści opinii.
Pytam, jak ustalasz kolejność spraw i czy klient zna granice dostępności, bo polisa nie naprawi relacji, w której nikt nie wie, kiedy dostanie odpowiedź.
Dokumenty wewnętrzne bywają bardziej ryzykowne niż umowa z kontrahentem. Regulamin pracy, polityka prywatności, procedura zgłoszeń i instrukcja obiegu faktur to teksty, które czyta cała organizacja. Błąd w nich działa długo i w wielu miejscach naraz. Pytam, czy polisa obejmuje opracowanie dokumentów wewnętrznych i czy zakres czynności rozdziela opinię od wdrożenia, bo te etapy mają różne ryzyko.
Współpraca z kancelarią zewnętrzną dokłada pytanie o odpowiedzialność. Radca zatrudniony w firmie koordynuje pracę innych, a błąd popełniony przez kancelarię wraca do niego jako zarzut koordynacji. Pytam, kto podpisuje umowę z kancelarią i czyja polisa odpowiada, bo ten wątek bywa pomijany w opisie obowiązków.
Szkolenia i zgodność wewnętrzna to praca, której skutek widać po latach. Radca prowadzi warsztat, przygotowuje procedurę i doradza przy wdrożeniu. Gdy organizacja stosuje zasadę inaczej, niż ją opisano, zarzut wraca do autora. Pytam, czy prowadzisz szkolenia i czy polisa obejmuje szkodę z wdrożenia, bo ten zakres bywa osobny.
Odpowiedzialność za sprawy karne i rodzinne opisuję u adwokata. Szkodę w biurze zostawia OC działalności, a zawody obok zbiera OC zawodowe.
Porównuję oferty kilku zakładów i pomagam wybrać. Rozmawiamy online, a osobiście po umówieniu. Nie płacisz mi za rozmowę ani za pomoc w wyborze. Ty płacisz tylko składkę, jeśli zdecydujesz się na polisę.